0

Odkąd sięgam pamięcią, zawsze interesowała mnie astronomia. Jako młody chłopak lubiłem wieczorami kłaść się na polanie nieopodal mojego domu i wpatrywać w rozgwieżdżone niebo. Gdy tylko dowiedziałem się, że w pobliskiej Węglówce, na szczycie góry Lubomir znajduje się jedyne w Polsce obserwatorium z możliwością zwiedzania, czym prędzej zabrałem się za planowanie tej fascynującej wycieczki.

Mowa to u Obserwatorium Astronomicznym imienia Tadeusza Banachiewicza, które wybudowane zostało w miejscu przedwojennej stacji obserwacyjnej będącej zamiejską filią Obserwatorium Krakowskiego. Przy wyborze lokalizacji placówki brano pod uwagę szereg czynników. Musiało być to miejsce zarówno położone możliwie jak najwyżej, jak i dobrze skomunikowane z Krakowem. Wybór padł na Łysinę (dawna Nazwa Lubomira), której wysokość określano wówczas na 912 metrów nad poziomem morza. Stacja swoją działalność rozpoczęła w 1922 roku i początkowo składały się na nią drewniany pawilon obserwacyjny z otwieranym dachem oraz domek myśliwski pełniący jednocześnie funkcję budynku mieszkalnego. Tuż obok nich znajdowała się platforma, z której prowadzone były  obserwacje i budka meteorologiczna.

Nowy budynek obserwatorium oddany został do użytku w 2007 roku i muszę przyznać, że robi on niesamowite wrażenie. Wyposażone jest ono między innymi w dwie kopuły astronomiczne o średnicach 3 oraz 5 metrów. Znaleźć tu można także szereg różnego rodzaju teleskopów, z których część wykorzystywana jest do przeprowadzania naukowych obserwacji nieba, inne natomiast – do celów dydaktycznych i obserwatorskich. Jak udało mi się dowiedzieć od jednego z pracowników, regularnie odbywają się tu tematyczne wykłady, prelekcje oraz pokazy nieba dla młodzieży szkolnej.

W najbliższym czasie działalność dydaktyczna placówki ma się poszerzyć o warsztaty astronomiczne dla turystów indywidualnych. W szczególności ucieszyła mnie jednak wiadomość, że raz w miesiącu odbywają się tu wieczorne pokazy nieba. Nie widzę lepszego sposobu na symboliczny powrót do lat młodości i, wciąż aktualnych, dziecięcych pasji! Polecam to miejsce wszystkim, nie tylko miłośnikom astronomii, bez względu na wiek.